czwartek, 5 kwietnia 2012

"Problem z portalem "pobieraczek"

Witam serdecznie

Z uwagi na to, iż dużo osób spotkało się z tą stroną i wiele osób otrzymało wezwania do zaplaty za zalogowanie sie na tym portalu, chciałbym przedstawić parę informacji na jego temat.

Otóż pobieraczkiem zajmowalem się już w zeszłym roku i tak na prawdę nie ma czym sie przejmować.

Portal przegrywa sprawy w sądach i karany jest przez UOKIK.

1. Z reguły na portalu rejestruja się małoletni więc juz na samym wstepie problem jest z głowy. Do czynności prawnej, przez którą osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych zaciąga zobowiązanie lub rozporządza swoim prawem, potrzebna jest zgoda jej przedstawiciela ustawowego. Czyli brak zgody rodzica pociąga za sobą automatycznie nieważność takiej umowy.
2. Po drugie, termin do odstąpienia od umowy wynosi trzy miesiące gdyż portal internetowy nie przekazuje nam zawatrej umowy ani infortmacji na temat odstapienia od niej.
3. Po trzecie praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.
W razie dokonania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać zaniechania tej praktyki, usunięcia jej skutków, oraz naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu

Nie wątpie, iż wiele osób wystraszonych wezwaniem do zapłaty dokonało uiszczenia wskazanej kwoty (pewnie zwłaszcza młode osoby wystraszone konsekwencjami), jednakże z doświadczenia już wiem, że wystarczy poinformowanie portalu o odstąpienie od umowy z przytoczeniem wskazanych wyżej przeslanek. Gdy ktoś ma wątpliwości to zawsze można zadzwonić do rzecznika konsumentów.
W przypadku dalszych maili ze strony portalu można jedynie potwierdzić zajęte wcześniej stanowisko bądź "milczeć". Na pewno nic złego się nie stanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz