Witam serdecznie
We wczorajszej Gazecie Prawnej ukazał sie artykuł pt. "Pacjent za błąd otrzyma 100 tys. zł"
Dotyczy to uproszczonych procedur dochodzenia roszczeń w przypadku tzw. zdarzeń medycznych, ktore to roszczenia będą rozpatrywane przez powołane przez wojewodę komisje wojewódzkie.
Tytuł brzmi dosyć optymistycznie.
Otóż zgadza się, iż takie jest założenie działania tych komisji - uproszczona procedura, szybsze rozpatrzenie sprawy, szybsze otrzymanie odszkodowania.
Wszystko pięknie. Ale przyjrzyjmy sie temu bliżej:
- wątpie by procedura tak szybko trwała (w założeniu do 4 mc) z uwagi na powoływanie biegłych z zakresu medycyny co w praktyce trwa kilka miesięcy
- po drugie wystepując do takiej komisji trzeba się zrzec wszystkich roszczeń co do skutków zdarzenia medycznego jakie wystąpiły do czasy złożenia wniosku do komisji
- dalej mamy mowę o kwocie 100 tys. Z tym, że jest to górna granica jaką może przyznać komisja. Na nią składają sie trzy elementy: pogorszenie stanu zdrowia, uciążliwośc leczenia i pogorszenie jakości życia. Każdej z tych rzeczy przyporządkowany jest określony procent wagi, który przekłada się na zasądzone odszkodowanie.
Mankamentów tej procedury można by jeszcze troche wyliczyć. Zobaczymy w praktyce jak te owe komisje, ktore de facto rozpoczęły działalność z dniem 1 stycznia 2012r., będą rozpatrywały zaistniałe spory.
Niemniej jednak decyzja w sprawie dochodzenia roszczeń czy to tradycyjnie przed sądem czy przed komisją należy do pacjenta. Warto jednak wcześniej skonsultować taką decyzję z prawnikiem, który będzie się orientował w sprawach medycznych, aby dokładnie ocenił jaka jest nasza szansa na wygraną i ewentualnie jakiej kwoty odszkodowania możemy oczekiwać.
Inde datae leges, ne firmior omnia posset - Po to zostały dane prawa, by silniejszy nie mógł wszystkiego - Owidiusz
piątek, 30 marca 2012
poniedziałek, 19 marca 2012
"Odszkodowanie za dziurę w drodze"
Witam serdecznie
Czas wiosenny to okres łatania w asfalcie pozostałości po zimie. Niestety w wielu miejscach możemy napotkać niespodzianki, które mogą skutkować urwanym kołem, wykrzywioną felgą czy urwanym zawieszeniem
W przypadku
niezadowolenia z decyzji zawsze można jeszcze wystąpić na drogę sądową.
Czas wiosenny to okres łatania w asfalcie pozostałości po zimie. Niestety w wielu miejscach możemy napotkać niespodzianki, które mogą skutkować urwanym kołem, wykrzywioną felgą czy urwanym zawieszeniem
W takich przypadkach warto
wiedzieć o kilku podstawowych zasadach które powinniśmy wykonać aby otrzymać odszkodowanie:
- po pierwsze (co jest najważniejsze)
aby uzyskać odszkodowanie należy zebrać dowody. Na miejsce powstania szkody
należy wezwać Policję, która sporządzi określony protokół wraz z dokumentacja
fotograficzną. Policja opisze dokładnie okoliczności zdarzenia, uszkodzenia
samochodu, panujące warunki atmosferyczne i zachowanie kierowcy. Można także
spisać dane ewentualnych świadków zdarzenia
Należy pamiętać, iż w przypadku niedostosowania
prędkości do warunków jazdy czy niezachowania odpowiedniej ostrożności będzie
trudno o odszkodowanie.
- po drugie należy ustalić kto
jest zarządca drogi i do niego zgłosić się po odszkodowanie lub bezpośrednio do
ubezpieczającego
- następnie odbędzie się ocena uszkodzeń
pojazdu przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela
- i na koniec, w terminie 30 dni
odszkodowanie powinno wpłynąć na konto
Jeśli posiadamy ubezpieczenie AC
to od razu możemy zwrócić się do naszego ubezpieczyciela (nie tracimy zniżek), który
następnie sam wystąpi z regresem wobec zarządcy drogi.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)